RECENZJA: PODRĘCZNIK “В МИРЕ ЛЮДЕЙ” (W MIRE LUDEJ)

Podręcznik: В мире людей (Письмо. Говорение), poziom B2-C1 (wg rosyjskiego systemu TRKI-2 – TRKI-3).
Autorzy: М.Н. Макова, О.А. Ускова.
Wydawnictwo: Sankt Petersburg, “Zlatoust”, 2017 (u mnie wyd. 2).
Cena: ok. 95zł w Polsce, 800-930 rubli w Rosji.

Co mogę powiedzieć o tym podręczniku? Na dzisiaj jest to zdecydowanie mój faworyt. Jest to taki typ podręcznika (pod względem tekstów, trudności zadań – zmuszają do analizowania języka), którego brakowało mi parę lat temu. Przyznam się, że niektóre zadania sama robię z wielką przyjemnością, że tak powiem – sprawdzam siebie. Parę miesięcy temu polecałam Wam podręcznik dla osób zaawansowanych “Okno w Rossiju” i nadal go polecam, jednak moim ulubieńcem jest “W mire ludej”.

Zabawna rzecz: tytuł tego podręcznika dotychczas wywołuje we mnie mieszane uczucia, gdyż kojarzy mi się z popularnym w Rosji programem “В мире животных”! Cały czas myślę – czy nie można było tej książki nazwać jakoś inaczej i czy autorom ani razu nie przyszła do głowy nazwa tego programu?:)

Podręcznik składa się z 5 częsci-tematów, każda z których jest podzielona na 3-5 rozdziałów. Każdy rozdział zaczyna się od kilku zadań leksykalnych, dalej jest tekst i zadania do niego, następnie część pisemna oraz cześć gramatyczna.

Na okładce podręcznika czytamy, że jest on adresowany do osób, które przygotowują się do egzaminu z rosyjskiego na poziomie TRKI2 – TRKI3. Bez problemu jednak możemy korzystać z niego na zajęciach, nie mając w planach przygotowań do testu – pozwala na to struktura książki i typ zadań.

Autorzy piszą, że z podręcznika można korzystać w trakcie zajęć (czyli z nauczycielem) oraz samodzielnie (są klucze do ćwiczeń). Jednak nie polecałabym tego drugiego. Już mówię dlaczego. W podręczniku “W mire ludej” nie ma żadnych tabel gramatycznych ani wyjaśnień – co jest i dlaczego. Owszem, można bez problemu poradzić sobie z tekstem i zadaniami do niego, odpowiednio dobrać synonimy i antonimy, zrobić testy gramatyczne, ale niektóre zadania bez odpowiedniego komentarza mogą być poprostu niezrozumiałe.

Np. do każdego tematu jest typ zadań, który osobiście uwielbiam (mam nadzieję, że moi uczniowie też), kiedy mamy kilka albo kilkanaście czasowników o jednym temacie, ale z różnymi przedrostkami (жить – прожить – проживать – пожить – поживать – выживать – выжить – переживать – пережить itd.). Te czasowniki musimy w odpowiedniej formie wpisać w zdania, do których pasują. Jeden czasownik może mieć kilka znaczeń (w tym też potocznych) i nie wystarczy uwzględnić tylko pierwsze znaczenie podane w słowniku. Na razie żadnemu z moich uczniów nie udało się samodzielnie zrobić dobrze tego zadania. Wciąż czekam!

Powyższe wskazuje też na to, że jest to podręcznik dla osób, które mają już w miarę dobrze opanowaną gramatykę i chcą iść dalej – poszerzać zakres słownictwa na różnych poziomach, zagłębiać się i analizować język, walczyć z interferencją.

W podręczniku są użyte autentyczne teksty, czyli takie, które były pisane przez native’ów dla native’ów. Są to artykuły z gazet i czasopism rosyjskich podane w całości albo w nieco skróconej formie. Widać, że autorzy starannie dobierali teksty, ponieważ każdy z nich jest ciekawy, przedstawia Rosję z różnych stron i zachęca do rozmowy (naturalnie zachęca, gdyż dla mnie – jeśli uczeń ma pytania do treści tekstu – jest to znak dobrego tekstu).

Dodatkową zaletą “W mire ludej” jest to, że znajdziemy w nim zadania, pomagające rozwijać swoje umiejętności komunikacji. O co mi chodzi: często obcokrajowcom brakuje wyrazów, żeby po prostu dotrzymać rozmowy, zareagować na tę lub inną informację używając krótkiej – stereotypowo stosownej dla danej sytuacji – repliki (ros. “коммуникативы”). Autorzy “W mire ludej” zebrali najważniejsze intencje i najpopularniejsze zwroty je wyrażające: np. intencja “удивление” – “вот это да!”, “да ты что!”, “вот те раз!”, intencja “несогласие” – “ну уж нет!”, “ни за что!”. 

Wymieniłam chyba same plusy podręcznika, nie mam żadnych uwag do treści merytorecznej. Jednak zauważyłam, że większość podręczników do nauki języków obcych ma format A4. Niektóre z nich są ładnie zrobione graficznie, z kolorowymi obrazkami, ale większość z nich to marnotrawstwo papieru. Np. w książce “W mire ludej” czasem nawet pół strony jest puste i ogólnie jest sporo niewykorzystanej przestrzeni. Tak sobie myślę, jakby to zgrabnie zebrać, to wyszłaby książka o wiele mniejsza i lżejsza.

Na stronie wydawnictwa możemy zapoznać się ze spisem treści oraz fragmentem podręcznika.

W Polsce podręcznik “W mire ludej” można kupić np. w Księgarni rosyjskiej. Jeśli jedziecie do Petersburga, to warto odwiedzić wydawnictwo “Zlatoust” i nabyć podręcznik tam. W innych miastach książkę można kupić w księgarniach, wymienionych znowuż na stronie wydawnictwa.

Recenzowane podręczniki kupuję za własne pieniądze, nie uzgadniam treści recenzji ani z autorem książki, ani z wydawnictwem. Nie reklamuję wydawnictw i księgarni.