Jak walczę z interferencją językową?

Jestem Rosjanką. Od października 2010 r. mieszkam w Polsce. Jestem lektorem i tłumaczem języka rosyjskiego. Język dla mnie to nie tylko narzędzie do komunikowania i porozumiewania się, poznawania świata, ale też mój хлеб насущный, dlatego muszę dbać o jego czystość. W tym poście podzielę się z Wami tym, jak walczę z interferencją językową, czyli wpływem jednego języka na drugi. Opiszę jak dbam o czystość mojego rosyjskiego:)

1.  Rozdzielam języki
Wypadałoby napisać “towarzystwa”, ale to jakoś źle brzmi. Moja rodzina w Rosji nie mówi po polsku, moi bliscy w Polsce – nie mówią po rosyjsku. Dla mnie jako lektora i tłumacza to raczej dobrze, bo w domu w Rosji mówię tylko po rosyjsku, a w Polsce – tylko po polsku.

Proszę nie zrozumieć mnie źle, ale ważne jest rozmawiając z poszczególnymi osobami wybrać jeden język, w którym będziemy z nimi rozmawiać. Przebywając w mieszanym towarzystwie, gdzie zdanie zaczyna się po polsku, a kończy się po rosyjsku, niestety nabieramy złego nawyku mieszania języków. Coraz więcej wplątujemy polonizmów albo rozumiemy wyraz po polsku, nie zaś po rosyjsku.

Jeżeli dużo czasu spędzamy w Polsce ze swoimi rosyjskojęzycznymi przyjaciółmi, to zaczynamy obserwować, że mówimy w języku pidżynowym (pidżyn rosyjsko-polski): “я сегодня была в уженде”, “мы идем на импрезу”, “я съел обед” и т.д.
Nie mówię, że trzeba przestać utrzymywać kontakt ze swoimi rosyjskojęzycznymi przyjaciółmi, tylko raczej uważać na to, co się mówi, jeżeli oczywiście zależy nam na czystości językowej:)

2. Codzienny kontakt
Staram się utrzymywać codzienny kontakt z rodziną i przyjaciółmi z Rosji. Podkreślę znowuż – z osobami, które nie znają polskiego. Skype, messenger, mail, Instagram – wszystko.

3. Pobyt w kraju
Zdaję sobie sprawę, że język – tak samo jak ja – rozwija się. Nie chcę, żeby mój rosyjski zatrzymał się w latach 1990 – 2010, dlatego co roku jeżdżę do Rosji na 1-2 miesiące. Nie tylko po to, żeby odwiedzić rodzinę, ale również po to, żeby przebywać w środowisku, gdzie mówią po rosyjsku bez wpływów m.in. języka polskiego. Żeby osłuchać się, wchłonąć chociażby trochę tego #живогорусского, aktualnego w 2017 roku.

4. Ćwiczenia
Oprócz ćwiczeń, które na co dzień robię razem z uczniami, robię też sama dla siebie ćwiczenia (głównie – stylistyczne). Mam osobny zeszyt, biorę długopis i lecę. Ćwiczenia znajduje albo w specjalnych książkach (np. jak na zdjęciu) albo w Internecie. Lubię też różnego rodzaju testy, które bez problemu można znaleźć w Internecie i sprawdzić swój rosyjski.

Jeżeli chodzi o gramatykę, to najbardziej mnie boli wpływ polskiego dopełniacza na rosyjskie konstrukcje, gdzie powinno się użyć formy rzeczownika w bierniku. Ale na stronie Gramota.ru znalazłam świetny opis, gdzie bardzo dobrze zostało wytłumaczone, kiedy w języku rosyjskim powinien być użyty dopełniacz, a kiedy biernik. Tu znajdziecie ten materiał. (Jeżeli znajdę chwilę, to przetłumaczę ten tekst, jeżeli oczywiście będziecie tego potrzebować:)).

Zapytacie – dlaczego robię te ćwiczenia? Bo nie mogę sobie ćwiczyć na tekście, który mam do przetłumaczenia albo napisania. Tak samo jak maratończyk przygotowując się do biegu robi mnóstwo żmudnych, wykańczających treningów, które mają pomóc mu osiągnąć najlepszy wynik podczas maratonu. Maraton to nie trening.

To są moje metody walki z interferencją językową. Jeżeli macie swoje, to podzielcie się proszę! To jest bardzo ważny dla mnie temat i chętnie posłucham, jak radzicie sobie z tym problemem:)